Światowy Dzień OtyłościPolacy nadal mało wiedzą na temat zdrowych tłuszczów omega-3 i omega-6, wciąż spożywają za dużo tłuszczów nasyconych! Przy okazji Światowego Dnia Otyłości eksperci programu „Wiem, co wybieram” radzą, jak spożywać mniej „złych” i zwiększyć spożycie „dobrych” tłuszczów.

Badania przeprowadzone przez TNS wskazują, że aż 35% Polaków nie wie, że tłuszcze omega-3 i omega-6 pozytywnie wpływają na zdrowie, a 32% polskich konsumentów błędnie określa produkty spożywcze zawierające te dobre tłuszcze. Polacy wciąż spożywają za dużo tłuszczów nasyconych! WHO zaleca, aby dziennie spożywać jak najmniej tłuszczów nasyconych i kwasów tłuszczowych trans. Tymczasem średnie dzienne spożycie tłuszczów w Polsce wynosi aż 100g/osobę!

Nadwaga i otyłość to jedne z najpowszechniejszych problemów zdrowotnych w Polsce, które w znacznej mierze wynikają z niewłaściwego odżywiania oraz stylu życia. Schorzenia te powoduje m.in. zbyt wysokie spożycie tłuszczu. Pomimo, że tłuszcze stanowią ważny składnik diety, powinny być spożywane z umiarem. Tymczasem Polacy wciąż spożywają za dużo tłuszczów ogółem. Obecnie 38% energii w ich diecie pochodzi z tłuszczów, podczas gdy WHO zaleca, aby było to 30%, a maksymalnie 35% u osób bardzo aktywnych fizycznie. WHO rekomenduje też, aby spożywać jak najmniej tłuszczów nasyconych oraz tłuszczów trans. Wyniki badań naukowych dowodzą, że nadwaga i otyłość to podstawowe przyczyny rozwoju wielu poważnych chorób przewlekłych, np. nadciśnienia tętniczego, chorób serca, chorób układu oddechowego, cukrzycy typu 2 oraz przedwczesnych zgonów. Badanie stanu zdrowia Polaków przeprowadzone przez GUS w 2009 roku wykazało, że nadwagę (indeks masy ciała (BMI) w zakresie 25-30) lub otyłość (BMI równe lub wyższe niż 30) miało ponad 61% mężczyzn i 45% kobiet. U mężczyzn częściej rozpoznaje się nadwagę (41% mężczyzn ma nadwagę w porównaniu do 29% kobiet), ale to kobiety częściej są otyłe. Otyłość coraz częściej rozpoznaje się także u dzieci i młodzieży. Badania przeprowadzone przez Instytut „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” pokazują, że 20% dzieci w wieku 9-18 lat choruje  na nadwagę lub otyłość, częściej  chłopcy niż dziewczęta.

 „W Polsce zarówno u dorosłych, jak i u dzieci częstość rozpoznań nadwagi i otyłości systematycznie narasta. Polacy mają problemy z bilansowaniem codziennej diety i spożywają za dużo produktów zwierzęcych zawierających tłuszcze nasycone oraz produktów, w których znajdują się niekorzystne dla zdrowia kwasy tłuszczowe trans, czyli utwardzone tłuszcze roślinne. Z kolei spożywają za mało korzystnych dla zdrowia nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, których głównym źródłem są ryby (Polska plasuje się na jednym z ostatnich miejsc w Europie pod względem ich spożycia). Nieco lepiej wygląda spożycie kwasów tłuszczowych omega-6, ponieważ zwiększyło się spożycie olejów roślinnych. Jednak dysproporcja w spożyciu kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6 jest również niekorzystna dla zdrowia. W diecie Polaków znajduje się także za dużo cukru, który jest składnikiem wielu produktów i napojów oraz jest dodawany podczas przygotowywania posiłków i dosładzania kawy czy herbaty. Takie niewłaściwe nawyki żywieniowe istotnie zwiększają ryzyko rozwoju nadwagi i otyłości oraz poważnych chorób będących ich powikłaniami” – powiedziała prof. Magdalena Olszanecka-Glinianowicz, prezes Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością. 

Tłuszcze wielonienasycone omega-3 i omega-6 korzystnie wpływają na poziom cholesterolu oraz odgrywają ważną rolę w prawidłowej pracy mózgu i oczu. Tymczasem wyniki badania TNS dowodzą, że aż 35% Polaków wciąż nie wie, że tłuszcze omega-3 i omega-6 pozytywnie wpływają na zdrowie. Co gorsze, 32% z nas błędnie określa produkty żywnościowe, w których znajdują się te dobre tłuszcze. Jako źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6 uczestnicy badania wskazywali m.in. masło (13%), żółty ser (6%), smalec (5%), boczek (4%), śmietanę (3%) i herbatniki (1%), czyli produkty, które obfitują w tłuszcze nasycone i których spożywanie należy ograniczać!

Przy okazji kolejnego Światowego Dnia Otyłości, obchodzonego 24 października eksperci programu „Wiem, co wybieram” apelują o ograniczenie spożycia tłuszczów nasyconych i zwiększenie spożycia nienasyconych kwasów tłuszczowych, przede wszystkim omega-3.


Zmniejsz ryzyko chorób dietozależnych

Stosuj się do poniższych wskazówek, ograniczaj spożycie tłuszczów nasyconych, kwasów tłuszczowych trans oraz cukru i zmniejszaj ryzyko chorób dietozależnych!

  • Pij mleko o mniejszej zawartości tłuszczu – 1,5% lub 2%,
  • Spożywaj chude wędliny,
  • Do smażenia używaj oleju rzepakowego, a do sałatek oliwy z oliwek,
  • Zastępuj smażone mięso pieczonym lub duszonym mięsem drobiowym,
  • Spożywaj mniej tłustych serów,
  • Śmietanę zastępuj jogurtem naturalnym,
  • Zastępuj masło wysokiej jakości miękkimi margarynami zawierającymi „dobre” tłuszcze omega-3 i omega-6,
  • 2-3 razy w tygodniu spożywaj ryby, w tym tłuste ryby morskie (np. śledź, makrela, łosoś), ale nie zapominaj o tuńczyku, który również jest bogatym źródłem kwasów tłuszczowych omega-3,
  • Ogranicz do minimum spożywanie potraw typu fast food,
  • Znacznie ogranicz spożywanie ciasta francuskiego, ciastek oraz słodyczy,
  • Bądź aktywny fizycznie! Spędzaj aktywnie wolny czas, staraj się również zwiększyć codzienną aktywność, np. nie korzystaj z windy, spaceruj rozmawiając przez telefon.


Niechlubne fakty dotyczące zapadalności Polaków na choroby dietozależne:

  • Według danych WHO 18 milionów Polaków ma podwyższony poziom cholesterolu, co znacznie zwiększa ryzyko rozwoju miażdżycy i choroby niedokrwiennej serca, a także udaru mózgu. Poziom tzw. „złego” cholesterolu LDL u kobiet i mężczyzn w Polsce od lat znajduje się na stałym, wysokim poziomie ponad 5,2 mmol/l.
  • Choroby serca i układu krążenia to nadal najczęstsza przyczyna zgonów w Polsce. Z ich powodu każdego roku umiera ponad 100 tysięcy osób! Umieralność w wyniku chorób serca jest w Polsce nawet o 50-70% wyższa niż w krajach Unii Europejskiej.
  • Obecnie na cukrzycę choruje około 2,5 miliona Polaków, a przewiduje się, że w najbliższych latach liczba ta ulegnie podwojeniu.


Program „Wiem, co wybieram”

wiem co wybieramMiędzynarodowy program „Choices”, w Polsce znany pod nazwą „Wiem, co wybieram”, stanowi odpowiedź producentów żywności na apel WHO o ograniczenie spożycia czterech składników odżywczych: tłuszczów nasyconych, kwasów tłuszczowych typu trans, soli (sodu) oraz cukru, które spożywane w nadmiarze zwiększają ryzyko zapadalności na choroby cywilizacyjne, w tym nowotwory, choroby układu krążenia, nadciśnienie, otyłość oraz choroby jamy ustnej. Logo „Wiem, co wybieram” umieszczone na opakowaniu produktu spożywczego oznacza, że jego profil żywieniowy jest zgodny z międzynarodowymi zalecaniami w zakresie tych składników. Wyniki badań przeprowadzonych w Polsce i Holandii dowodzą, że wybór produktów z logo programu może być skutecznym i łatwym sposobem codziennego komponowania zbilansowanej diety. Jednym z celów programu jest zachęcanie producentów żywności do zmiany receptur swoich produktów, tak, aby spełniały kryteria programu, a tym samym miały lepszy profil żywieniowy. W Polsce w programie „Wiem, co wybieram” uczestniczy czterech producentów żywności: Agros Nova z markami Fortuna i Karotka, Rieber Foods Polska z markami Anatol i Delecta, Sawex z marką Britta oraz Unilever Polska z markami Amino, Flora, Hellmann’s, Knorr, Lipton, Rama i Saga. Program jest otwarty dla wszystkich producentów żywności, których produkty spełniają kryteria pozwalające na umieszczenie logo programu na opakowaniach ich produktów. Ponad 80 produktów w Polsce otrzymało logo programu „Wiem, co wybieram”.

Więcej informacji o programie „Wiem, co wybieram”: www.wiemcowybieram.pl

Share.

Leave A Reply