W Polsce co piąty przypadek nowotworu złośliwego u kobiet stanowi rak piersi. To najczęściej rozpoznawany kobiecy nowotwór złośliwy. Tak wysoka zachorowalność wiąże się z niedostateczną zgłaszalnością się kobiet na programy profilaktyczne oraz z niską wiedzą na temat diagnostyki problemu.

Choroba ma początkowo charakter bezobjawowy. W badaniu palpacyjnym wyczuwalne są nieprzesuwalne zgrubienia (guzki). Z czasem zmiana powoduje zaczerwienienie skóry piersi, pojawiają się widoczne wgłębienia i nierówności. Symetria piersi zostaje zaburzona, piersi staja się obrzęknięte, pojawić może się objaw tzw. skórki pomarańczowej. Nowotwór obejmuje pachowe węzły chłonne, z sutka wyciekać może surowicza wydzielina.


Czynniki ryzyka i etiologia raka piersi:

  • Płeć: 99% przypadków raka gruczołu piersiowego dotyczy kobiet
  • Wiek: ryzyko choroby wzrasta w przedziale wiekowym 35-65 lat aż 6-cio krotnie
  • Długi czas aktywności hormonalnej jajników: wczesne rozpoczęcie miesiączkowania i późna menopauza. Bezdzietność lub późne urodzenie pierwszego dziecka
  • Rak piersi w wywiadzie: przebycie raka jednej piersi w przeszłości, zwiększa ryzyko ponownego zachorowania  aż 5-cio krotnie. Łagodne choroby piersi przebiegające z proliferacją
  • Dziedziczenie: Jeśli rak gruczołu piersiowego obecny był wśród kobiet z najbliższej rodziny. Duże ryzyko choroby istnieje jeśli kobiety w I stopniu pokrewieństwa jeszcze w wieku przedmenopauzalnym zachorowały na obustronnego raka piersi. Mutacja w genie BRCA1
  • Gospodarka hormonalna: Długotrwała doustna antykoncepcja hormonalna nieznacznie podwyższa ryzyko choroby oraz Hormonalna Terapia Zastępcza stosowana w okresie dłuższym niż 5 lat
  • Styl życia: dieta obfitująca w tłuszcze zwierzęce, nadwaga, nadmierne spożywanie alkoholu, palenie papierosów

Diagnostyka gruczołu piersiowego pod kątem nowotworu jest szczególnie ważna. Wykrycie nowotworu piersi na wczesnym etapie rozwoju choroby daje szansę całkowitego wyleczenia. Nowotwór może wikłać zdrowie kobiety niezależnie od jej wieku. Zdarza się, że chorują nawet bardzo młode kobiety w 20. roku życia. Samobadanie piersi może być początkowo trudne do wykonania. Pierwsze kilka badań służy przyzwyczajeniu się do struktury piersi, ma nauczyć kobietę anatomii gruczołu piersiowego. Badanie piersi może wykonać także ginekolog lub lekarz rodzinny.


Nowotwory piersi diagnozować można trzema sposobami:

Mammografia –metoda rekomendowana do badań przesiewowych. Polega na prześwietlaniu piersi promieniami rentgenowskimi o niskim natężeniu. To badanie wyjątkowo czułe, pozwala na wykrycie niewielkiej zmiany. Znacząco obniża ryzyko zgonu z powodu nowotworu gruczołu piersiowego. Polega na obrazowaniu każdej z piersi w dwóch płaszczyznach. Obecnie zaleca się rozpoczęcie badań mammograficznych u kobiet po 40 roku życia i kontynuowanie ich co dwa lata. Po 50 roku życia badanie wykonuje się co roku. Mammografia jest badaniem profilaktycznym, oferowanym raz na dwa lata bezpłatnie dla kobiet w wieku 50-69 lat w ramach programu NFZ i Ministerstwa Zdrowia.

Ultrasonografia (USG) –to sposób polecany w szczególności młodym kobietom, u których tkanka gruczołowa jest mocno rozwinięta. Wykorzystuje działanie fal ultradźwiękowych, jest zupełnie bezpieczne i bezbolesne. Nie wykorzystuje promieniowania! Pozwala także na diagnostykę mastopatii –łagodnych zmian w piersiach, typowych dla kobiet w młodym wieku.

Samobadanie piersi –dotyczy wszystkich kobiet. Wykonuje się je raz w miesiącu, po zakończonej miesiączce, kiedy piersi są mniej tkliwe, a tkanka gruczołowa mniej eksponowana. Dobrze byłoby wykonywać badanie tego samego dnia cyklu co miesiąc. Pozwala na bardzo wczesne wykrycie zmian. Aż 70% nowotworów piersi wykrywanych jest przez kobiety lub ich partnerów dzięki tej metodzie. Samobadanie polega na bacznej obserwacji przed lustrem kształtu, wyglądu i symetrii obu piersi w różnych pozycjach: na stojąco, w pochyleniu, z rękami wzdłuż ciała oraz uniesionymi ku górze. Następnie, w pozycji leżącej i kulistymi ruchami, od zewnątrz w kierunku sutka, maca się promieniście każdą z piersi z osobna. Na koniec, badaniu podlegają doły pachowe oraz sam sutek, który należy ścisnąć i obserwować pojawienie się ewentualnego wycieku.

O tym jak wykonać samobadanie piersi dowiesz się tutaj: Samobadanie piersi krok po kroku

Share.

10 komentarzy

  1. Jakie macie doświadczenia odnośnie badania piersi u ginekologa?
    Ja chodzę do takiego lekarza, który przynajmniej raz w roku bada profilaktycznie piersi. Po rozmowach z kilkoma koleżankami dowiedziałam się, że one nigdy nie miały takiego badania u swojego ginekologa. Przynajmniej nigdy nie wyszedł sam z taką propozycją.

  2. U mnie sprawa wygląda tak, że moja pani ginekolog odmówiła mi badania piersi. Nie pamiętam dobrze, czy chodziło tylko o USG czy też o badanie palpacyjne (ręczne), ale tego drugiego również nigdy mi nie zrobiła. Powiedziała mi, że na USG piersi mogę pójść do gabinetu obok, do innego lekarza.
    Co do samobadania: „Aż 70% nowotworów piersi wykrywanych jest przez kobiety lub ich partnerów dzięki tej metodzie” -najgorsze jest to, że ja sama się nie badam.

  3. Ja chodzę do lekarza, który systematycznie raz w roku kieruje mnie na USG i badanie „ręczne”…niby wszystko ok, ale z kolei lekarz, który wykonuje mi badanie piersi uznał na ostatniej wizycie, że badanie raz w roku wcale nie powinno nas uspokajać – trzeba badać się samemu! No i przy okazji mnie nauczył:)

  4. Zagadzam się, że raz w roku to za mało, ale zawsze to coś. Tak jak Asia wspomniała, same tobimy nieczęsto, mimo ze zajmuje to kilka minut. Dlatego takie akcje, artykuły, reklamy są przydatne, bo nie dość, że edukuą to również przypominają. Mam też ciekawostkę, otóż u mojej koleżanki w domu na kranie w łazience wisi taka różowa zawieszka z kobietą i napisem coś w stylu „pamiętaj, zadbaj o siebie, zbadaj pierś” Super „przypominajka”. niestety zanalazła się u koleżanki w domu, u której w rodzinie był rak piersi

  5. Kobieta istota która musi być na wszystkie problemy i przeszkody wytrzymała. To My jesteśmy od wszystkiego i do wszystkiego. Dlatego drogie koleżanki badajmy sie bierzmy przykład z innych, nie dajmy się temu co „chodzi do tyłu”. Czas leci, czytajcie takie artykuły.Polecam\

  6. Moja mama zmarła na raka sutka niecałe dwa lata temu. Nie chciała się leczyć. Widziałam jak umiera i cierpi. Teraz robię wszystko, żeby nie zachorować. Przyznam, że się boję za każdym razem jak robię sobie USG ale nie pozwolę, żeby rak zrobił to co z moją mamą. Nie pozwolę by moi najbliżsi przeżywali to co ja przeżywałam. Chodzę do ginekologa co 3 miesiące. Pani ginekolog bada mi piersi. Mimo iż mam 30 lat to mam skierowanie na mammografię. Za miesiąc jadę ją zrobić i znowu się boję… Jeszcze zastanawiam się nad badaniami genetycznymi… Co o nich sądzicie???

  7. O badaniach genetycznych znalazłam informację, że jeśli ktoś ma mutację w genie BRCA1 lub BRCA2 to ma 60% ryzyko na zachorowanie. Są też inne markery, które wskazują na możliwość raka piersi. Moim zdaniem, jeśli ktoś oferuje Ci takie badania, to warto spróbować. Domyślam się, że są drogie, jednak na zdrowiu się nie oszczędza. Trzymam kciuki za pomyślne wyniki!
    Może napiszecie jeszcze kilka artykułów o raku piersi, leczeniu, profilaktyce lub samobadaniu?

Leave A Reply