Zmysłowe żele pod prysznic Lirene – pielęgnacja dla ciała, pokusa dla zmysłówKuszące zapachy potrafią zaczarować zmysły, poprawić nastrój, dodać odwagi… Dlatego warto sięgać po kosmetyki o urzekającym zapachu już podczas porannej kąpieli.

Szampańska truskawka, Brzoskwiniowy deser i Różany ogród to nowa propozycja żeli pod prysznic Lirene. Piękne, pobudzające zmysły zapachy długo utrzymują się na skórze, a skuteczne formuły, zawierające ekstrakty z truskawki, róży, miodu, jogurtu czy brzoskwini, dokładnie oczyszczają i odświeżają skórę, zapewniając odpowiednie nawilżenie, odżywienie i wygładzenie.

Zmysł powonienia to jeden z najstarszych i najbardziej wrażliwych zmysłów. Co ciekawe, dotychczas naukowcy nie ustalili, ile tak naprawdę rozróżniamy zapachów. Jedno wiadomo – zapachy wywierają wpływ na naszą podświadomość znacznie intensywniej niż na świadome wrażenia. Oddziałują na nasze emocje, poprawiając humor, relaksując czy przeciwnie – dodając energii i chęci do działania. Potrafią przywołać wspomnienia, kojarzą się z miejscami i osobami. A często także… rozpalają zmysły. 

Nowe zmysłowe żele pod prysznic Lirene opracowane zostały przez ekspertów Laboratorium Naukowego Lirene, aby skutecznie pielęgnować skórę, a jednocześnie orzeźwiać i uwodzić kuszącymi zapachami truskawki, brzoskwini i róży, które długo utrzymują się na skórze. Kosmetyki idealnie nadają się zarówno pod prysznic, jak i do wieczornej, relaksującej kąpieli.

 

W skład linii wchodzą: 

UntitledŻel pod prysznic SZAMPAŃSKA TRUSKAWKA doskonale oczyszcza i odświeża ciało, pozostawiając na skórze słodki aromat. Wyciąg z truskawki odpowiednio nawilża i uelastycznia skórę, a ekstrakt z jogurtu, bogaty w proteiny, witaminy i minerały, wygładza i poprawia jej kondycję. Skóra staje się pełna blasku i energii przez cały dzień.

UntitledBRZOSKWINIOWY DESER to żel, który dokładnie oczyści i odżywi skórę. Ekstrakt z brzoskwini, bogaty w minerały i witaminy, sprawia, że staje się ona idealnie gładka i miękka w dotyku, a ekstrakt z miodu głęboko ją nawilża. Zniewalający zapach dojrzałej brzoskwini pobudza zmysły.

UntitledRÓŻANY OGRÓD to żel zawierający ekstrakt z kwiatu róży i proteiny jedwabiu. Kosmetyk oczyszcza skórę i otula ją zniewalającym zapachem. Ekstrakt z róży głęboko nawilża, a proteiny jedwabiu wygładzą i poprawią jej kondycję. Żel pozostawia skórę zadbaną i przepięknie pachnącą.

Young woman looking at split ends. Damaged long hair

Pojemność: 400 ml                                    Rekomendowana cena detaliczna: 11,99 zł

Zostaw komentarz z odpowiedzią na pytanie „Który z zapachów zmysłowych żeli pod prysznic Lirene jest najciekawszy? Dlaczego?” i bierz udział w konkursie o zestaw zmysłowych żeli pod prysznic Lirene. Szczegóły konkursu TUTAJ.

Share.

22 komentarze

  1. Jak tutaj nie wybrać Szampańskiej Truskawki, jeśli wokoło nas wszystko jest obecnie truskawkowe? Szampańska Truskawka pozwoli nam zachować truskawkowy aromat lata na dłużej, jesienią nawet szybki poranny prysznic przypomni nam o pięknych, ciepłych letnich dniach i cudownych wspomnieniach…

  2. Zmysłowych zapach żelu pod prysznic – brzoskwiniowy deser jest najciekawszy, ponieważ ten zapach to zapowiedź delektowania się pod prysznicem flirtem, następnie miłością i na końcu czymś co zawsze zostaje serwowane dopiero na deser czyli szczęściem.
    Komentarze:
    http://kobietapisze.pl/surfsand-propozycje-na-lato-od-bobbi-brown/2014/07/02/#comment-4692
    http://kobietapisze.pl/sposoby-na-hollywoodzki-usmiech/2014/04/30/#comment-4693

  3. Soczysta brzoskwinka czy cudowna róża?
    Który z tych zapachów me zmysły odurza?
    A może to właśnie truskawki moc magiczna,
    sprawi, że po każdym prysznicu będę śliczna?
    Lirene serwuje nam nie lada zagwozdkę,
    nad wyborem idealnego żelu muszę zastanowić się troszkę,
    bo każdy z nich wygląda niesamowicie,
    a tę sprawę rozstrzygnęłoby każdego użycie!
    Najmocniej w moje serce trafia róży zmysłowość,
    taki zapach żelu to jest dla mnie nowość,
    ale z przyjemnością znajdowałabym się co dzień,
    zamiast pod prysznicem to w różanym ogrodzie. 😉
    Po męczącym dniu zapach róży by ukoił zmysły,
    me zmartwienia i problemy by jak bańka prysły,
    poczułabym się niebiańsko we własnej łazience,
    ciało i dusza skorzystałyby na tym wielce.

  4. Z powyższych żeli pod prysznic Lirene moim zdaniem najbardziej interesującym i wartym uwagi jest żel „Różany ogród”; przede wszystkim dlatego, że jestem ciekawa zapachu, ponieważ każdy z nas może sobie wyobrazić, jak pachną pozostałe dwa, a z tym mamy małą niewiadomą. Bardzo ciekawym i rzadko spotykanym elementem jest fakt znajdujących się w żelu protein jedwabiu, które chętnie bym wypróbowała osobiście.
    Co więcej – jest to idealnie wpasowujący się typ żelu na lato; skoro truskawki możemy mieć w kuchni to w łazience możemy sobie pozwolić na zapach prosto z ogrodu.

  5. Jedyny słuszny wybór – Brzoskwiniowy Deser. Dlaczego?
    Bo mam brzoskwiniową obsesję!
    Uwielbiam kolor brzoskwini, smak, zapach; każdy kosmetyk, każdy deser – i każde letnie popołudnie tylko z brzoskwinią ;>

  6. Najciekawszy jest zapach szampańskiej truskawki – kojarzy mi się z latem, słońcem, pachnącym ogrodem, koktajlami owocowymi, dżemami, spotkaniami przy kawie i cieście z truskawkami oraz wycieczkami i cudownie opaloną skórą 🙂 Takie obrazy przywołać może ciało delikatnie pachnące po kąpieli szampańską truskawką 🙂

  7. Deser kojarzy się ze słodką chwilą przyjemności i błogiego relaksu, przywodzi na myśl beztroskę i szczęście. Całość dopełnia świeża brzoskwinia, i jej subtelny aromat unoszący się w powietrzu. Pobudzający i pielęgnujący żel pod prysznic Brzoskwiniowy Deser jest wyjątkową ucztą dla ciała i zmysłów. Genialna mieszanka brzoskwini i miodu oraz słodkie skojarzenia sprawią, że codzienny rytuał kąpieli będzie nieprawdopodobnie przyjemnym i rozpieszczającym doznaniem. Zdecydowanie najciekawszy zapach z całej trójki!

  8. Moim zdaniem idealnym żelem dla mojej skóry i tym który na pewno pobudzi moje zmysły jest brzoskwiniowy deser. W 100% powali mnie zapachem i pozwoli się rozmarzyć. Która z kobiet nie lubi się rozmarzyć podczas kąpieli( jestem łasuchem , a jezeli on pachnie jak jakiś torcik to już płynę). Codzienna kąpiel dzięki temu żelowi będzie jeszcze bardziej przyjemniejsza. Wybieram brzoskwiniowy deser 🙂

  9. Moja skóra,chociaż sucha,kocha „topić”się w luksusach… A luksusem dla mnie jest żel Lirene Rajski Granat to cudo świetnie nawilżające. To połączenie bardzo kuszące. Kiedy myję swe ciało pod prysznicem tym żelem,on jest dla mnie super przyjacielem.W jego obecności czuję długie chwile błogości. Rospieszcza mą skórę nie tylko na moment ,ale także gdy z pod prysznica wychodzę. Zapach na ciele pozostaje na bardzo długo,to ogromna zaleta! Czuć go nawet jak smażę kotleta:) Intensywny aromat roznosi się po całej łazience,a mama krzyczy :daj mi nim chociaż umyć ręce!:) Nie pożyczam go tak łatwo nikomu,no chyba że mam spory zapas w domu. Piękne opakowanie, poręczna butelka-najlepszy żel na świecie polecam go wszystkim w moim powiecie ! Dlatego chciała bym bardzo móc przetestować Lirene nowości,bo są o zapachu truskawki-mojej ulubionej pyszności! Jestem w 100% przekonana,że będzie tak samo świetny jak żel o zapachu granata. Zapach na pewno obłędny i super nawilżenie,dla mej skóry ukojenie. Dlatego proszę-dajcie szansę mi,abym zobaczyła jak ma skóra cudnie lśni:)

  10. magda_lenka on

    Który ja bym wybrała ? 😉 hmm…. myślę, że wszystkie trzy! Na zmianę, każdego dnia inny ! Zauważyłam, że mam tendencję do dobierania zapachów w zależności od nastroju, okoliczności, samopoczucia, dlatego też sądzę, że każdy z trzech proponowanych, byłby odpowiedni na dany dzień. Najbliższa jest mi brzoskwinia, ponieważ to mój ulubiony owoc, ale czasem są dni, kiedy słodka truskawka, czy kojąca róża najlepiej dopasowałyby się do mojej kąpieli. Jednak trzy żele pod prysznic na raz, to jak na jedne zakupy za dużo 🙂 🙂 🙂 dlatego też chciałabym mieć szansę otrzymania ich w prezencie, aby mieć możliwość spokojnego dobierania produktów na dogodny dla mnie dzień :)a z pewnością będę do nich wracać i trzy buteleczki w komplecie podczas zakupów dadzą mi świadomość, iż to był dobry wybór !

  11. palinka2468 on

    Różany ogród. Dlaczego? Bo podkreśliłby kobiecość każdej z nas. Jaki kwiat utożsamia się z pięknem? Który najczęściej wybierają mężczyźni wręczając bukiet swojej wybrance? Jaki kojarzy się z delikatnością, wrażliwością? Odpowiedź jest jedna, mianowicie róża. Moim zdaniem zapach ten pozwoliłby wydobyć nasze najpiękniejsze cechy, mógłby dopełnić nasz strój i jednocześnie spowodować dobre samopoczucie, a co za tym idzie wywołać szeroki uśmiech posyłany do wszystkich wokół!

  12. Kooocham truskawki 😀 dlatego dla mnie wybór jest oczywisty – szampańska truskawka 🙂 Prysznic w pianie o aromacie dojrzałych truskawek, serwowanych z dodatkiem szampana brzmi jak zapowiedź udanego, musującego owocową radością dnia 🙂 A zapach utrzymujący się na skórze pozwoli wrócić myślami do porannej przyjemności, wywołując uśmiech na twarzy każdej z nas … 🙂

  13. wybieram balsam lirene Różany ogród ponieważ doskonale nawliża, pieknie pachnie mam skóre suchą mysle że byłby wrecz idealny dla potrzeb mojej skóry kocham zapach róż na pewno poleciła bym go wszystkim swoim znajomym.

  14. wybieram balsam lirene Różany ogród ponieważ doskonale nawilża, pieknie pachnie mam skóre suchą mysle że byłby wrecz idealny dla potrzeb mojej skóry kocham zapach róż na pewno poleciła bym go wszystkim swoim znajomym.

  15. Najciekawszym zapachem dla mnie jest Lirene Różany Ogród.
    Innych zapachów jest dużo, owocowych, karmelowych, wszystkich w bród.
    Kwiatowych zapachów jest mało, a ja uwielbiam zapach kwitnących róż.
    Kojarzy mi się z ogrodem babci, latem i miłością- tak po prostu i już! 😉

  16. Brzoskwiniowy deser! Dlaczego? Przede wszystkim nie można być mainstream’owym, a połączenia róża-jedwab i truskawka-jogurt takie niestety są. Brzoskwini z miodem jeszcze nie widziałam 😉 Każda z Nas chce mieć skórę jak brzoskwinka – świeżą, zdrową i świetnie pachnącą 🙂

  17. Choć sama z siebie najprawdopodobniej sięgnęłabym po zapach truskawkowy, bo kojarzy mi się ze świeżością, to za najciekawszy uważam żel różany, a to zapewne dlatego, że najrzadziej można go spotkać. Z mojego punktu widzenia jest to zapach nieco zapomniany – woda różana chętnie używana była przez nasze babcie, a wszelkie inne różane produkty popularne są w krajach Dalekiego Wschodu. Poza tym – już bardziej metaforycznie ujmując – róża, w odróżnieniu od brzoskwini i truskawki, niesie za sobą wiele kulturowych skojarzeń – od „Małego księcia” począwszy, a na lirykach Kasprowicza skończywszy. Róża jest królową kwiatów, symbolem piękna, elegancji, jej zapachu nie da się pomylić z żadnym innym. Róża kojarzy się też z kobietą – dojrzałą, pewną siebie, pachnącą i o bogatej osobowości. Z pewnością o różny można mówić dłużej niż o przyziemnych – dosłownie i w przenośni – truskawkach… 🙂 Pozdrawiam.

  18. Brzoskwiniowy deser brzmi najbardziej zachęcająco i kusząco, a pomarańczowa butelka działa jak dodatkowe promienie słoneczne i dostarcza energii szczególnie potrzebnej po porannym lub wieczornym prysznicu. Brzoskwinia to dla mnie kwintesencja lata, przywodzi na myśli rejony Morza Środziemnego lub Bałkany, gdzie rozciągają się plantacje tych przepysznych owoców. Brzoskwinia to idealny kształt, słodki smach i porywający zapach, to ciepło, odpoczynek, spokój, letnia błogość. Żel Lirene Brzoskwiniowy Deser to jednak nie tylko brzoskwiniowe skojarzenia i seans aromaterapii, lecz także obietnica jędrnej niczym brzoskwinia skóry – a to wszystko dzięki olejowi brzoskwiniowemu w składzie żelu. Regeneracji, wygłądzeniu i nawilżeniu ciała sprzyja również miód, przywołujący skojarzenia równie ciepłe, słoneczne i słodkie jak brzoskwinia. Taki brzoskwiniowo-miodowy deser podarowałabym swojej skórze u progu słonecznego dnia lub po zachodzie słońca.

    Skomentowane artykuły:
    http://kobietapisze.pl/zdrowo-i-smacznie-wakacyjne-menu-w-pigulce/2014/07/14/#comment-4942

    http://kobietapisze.pl/mnostwo-slow-mnostwo-smakow/2014/07/14/#comment-4944

  19. Zdecydowanie Różany ogród, to zapach najbardziej zmysłowy dla kobiety, kojarzący się z perfumami a także cudownymi pączkami z nadzieniem różanym. Pod prysznicem z tym żelem będę wspominała moją babcię.

Leave A Reply