5 tradycyjnych zup z 5 regionów EuropyDla wielu kuchnia europejska jest niczym wielkie naczynie, w którym różnorodne składniki łączą się we wspaniałą całość. Razem smakują najlepiej, a jednocześnie każdy z nich jest wyraźnie wyczuwalny. Wybraliśmy 5 wyjątkowych zup z 5 europejskich regionów. 

„W dużej sali duży stół, a przy nim gości tłum” – chciałoby się powiedzieć, rozglądając się po rozległej hali ze straganami, oferującymi możliwość spróbowania regionalnych specjałów.  Z każdego zakątka Starego Kontynentu przybyły tu wyjątkowe zupy, jako ambasadorki lokalnych kuchni. Ambasadorki niejako dosłowne, bo przenoszą nas do swoich krajów, pokazując to, co w nich najpiękniejszego. Dlatego zbliżając się do każdego ze stanowisk możemy poczuć się tak, jakbyśmy właśnie przekraczali granicę i odwiedzali gościnny naród w jego codzienności. Paradoksalnie przedstawicielkami wielkich państw są potrawy pochodzące z maleńkich regionów i biednych warstw społecznych.

Portugalska zupa chlebowa 

Jej smak przenosi nas na wąską, stromą uliczkę w sercu małej portugalskiej miejscowości. Słońce odbija się od bruku, zagląda do domów przez niewielkie okna i firanki zawieszone w progach. Do środka zapraszają nas nie tylko otwarte na oścież drzwi, ale również zapach zupy chlebowej – açorda. Powstała ona dzięki pragmatycznemu nastawieniu do gotowania w biedniejszych domach – każdy produkt musiał być wykorzystany, żaden nie mógł się zmarnować. Zupa ta przygotowywana jest bowiem na bazie czerstwego chleba, wymieszanego w gorącej wodzie z oliwą z oliwek i odrobiną zielonych warzyw z małego ogródka za domem. Często wyczuwalna jest kolendra i natka pietruszki. Nierzadko zupa przykryta jest też jajkiem sadzonym. Potrawa powstaje więc z łatwo dostępnych składników, a niektóre domostwa mogą przygotować ją nawet z własnych produktów.

Francuska zupa cebulowa 

Nachylamy się nad talerzem. W głowie rozbrzmiewa wesoły akordeon i dyskretny kontrabas. Małe francuskie miasteczko. Kilku grajków, których muzyka spaceruje po słonecznym placu. Ludzie siedzą w restauracjach i kawiarenkach. Małe stoliki. A na nich créme de champignons kremowa zupa z grzybami i tarte flammbée – aromatyczna tarta z pogranicza Francji i Niemiec, przypominająca pizzę. Przygotowana jednak na cieście chlebowym z dodatkiem boczku i surowej cebuli. Na naszym stoliku wciąż pachnie zupa cebulowa. Jest wykwintna, a jednocześnie nieskomplikowana. Przez wytrawne białe wino i domowy bulion przenika smak skarmelizowanej cebuli – słodki i aromatyczny. To niezwykłe danie urozmaica chrupiąca grzanka z serem, lekko zanurzona w zupie.

Chorwacka zupa rybna 

Długa, nadmorska zatoka niedaleko plaży. Środek lata. Białe łodzie nieznacznie falują. Promienie słońca leżą na spokojnej tafli wody. Ludzie spacerują wzdłuż brzegu. Patrzą na daleki horyzont zakreślony linią Adriatyku, a później kierują się w stronę bocznych, romantycznych uliczek. Krajobraz Dalmacji maluje w naszej głowie brodet – tradycyjna zupa rybna z tego regionu. Jest ona pamiątką po czasach, w których w Dalmacji dominowały włoskie wpływy, dlatego potrawę podaje się z włoską polentą. Oprócz kilku rodzajów ryb możemy znaleźć w niej kawałki pomidorów, oliwę z oliwek i rodzynki. Przygotowana została w jednym garnku, według tradycyjnego sposobu – mieszanie zupy jedynie ruchem naczynia.

Czeska zupa czosnkowa 

Smak Pragi. W dni takie jak ten Stare Miasto mówi językami całej Europy.  Drewniana, klimatyczna izba restauracji, a za nią spokojny ogródek, tuż przy gwarnym Rynku, gdzie rozbrzmiewa radosny zgiełk. Wokół kamienice i świeża zieleń drzew. Wysokie stoliki. A na nich pełne kufle piwa. Gdzieniegdzie knedle, gdzie indziej zupy. Na naszym stole gości zupa czosnkowa. Česnečka również została stworzona przez ubogie warstwy społeczne. Jej skromna forma zachowała się do naszych czasów, choć obecnie w każdym domu może być przyrządzana w inny sposób. Bazę stanowią posiekane ząbki czosnku zanurzone w aromatycznym bulionie, kawałki szynki i kostki zarumienionego chlebakrutony. Często zostaje ona urozmaicona o starty ser żółty lub żółtko, które w zupie przybiera kształt nitek.

Szwedzka zupa jagodowa 

Przytulna knajpa. Długi, drewniany stół przy kominku. Dzieci ostrożnie zbliżają zmarznięte dłonie do ognia, który rozświetla całe pomieszczenie. Za oknem biały Sztokholm. Środek mroźnej zimy. Serce Starego Miasta przykryte lekkim śniegiem. Przez zmarznięte wzory na szybie, połyskujące w nieśmiałych promieniach słońca, widać jedną z zabytkowych uliczek i XVIII-wieczne budowle. Nic nie rozgrzewa tak dobrze, jak gorąca zupa jagodowa, tutaj znana jako blåbärssoppa. Zaledwie kilka prostych składników wystarczy do jej przygotowania – jagody, woda, śmietana, mąka i cukier. Mroźna Skandynawia pięknie pachnie owocami.

Share.

Leave A Reply