Trzy zabiegi poprawiające życie seksualne kobietyKobiety coraz częściej decydują się na zabiegi ginekologii plastycznej. Poprawa wyglądu miejsc intymnych nie tylko wpływa na zwiększenie atrakcyjności, ale przede wszystkim na zdrowie oraz poprawę jakości życia seksualnego. 

Powrót do symetrii

Wiele kobiet nie akceptuje do końca wyglądu  swojego ciała. Zbyt małe piersi, obwisłe pośladki, oponka na brzuchu, czy cellulit – to tylko niektóre z powodów, dla których wolimy mieć więcej zakryte, niż odkryte. Do tego coraz częściej dochodzą kompleksy związane z okolicami intymnymi, które często są przyczyną wstydu przed partnerem, a nawet zaniechania życia seksualnego.

Problemy związane z budową warg sromowych wpływają na wiele sfer życia kobiet. Ich przerost lub niesymetryczność może być również powodem podrażnień w miejscach intymnych, na przykład podczas jeżdżenia konno lub na rowerze, a także infekcji – wyjaśnia ginekolog dr Dawid Serafin z Gyncentrum Ginekologia Plastyczna w Katowicach.

Dlatego coraz więcej kobiet decyduje się na zabieg zwany labioplastyką, polegający na zmianie kształtu warg sromowych mniejszych lub większych. Operacja trwa zaledwie 20-45 minut i przebiega najczęściej w znieczuleniu miejscowym, ale dopuszcza się także znieczulenie przewodowe lub ogólne. Rana goi się w ciągu tygodnia, w tym samym czasie schodzi także opuchlizna. Normalnie zacząć funkcjonować możemy już po kilku dniach od zabiegu, a do całkowitej aktywności seksualnej wrócić już po 3-6 tygodniach.

Efekt takiego zabiegu ma wpływ nie tylko na fizyczne zdrowie kobiety, ale przede wszystkim na psychikę. Jej samoocena atrakcyjności seksualnej znacznie wzrasta, kobieta często nabiera także pewności siebie w życiu intymnym – dodaje dr Dawid Serafin.

Udane życie seksualne zależy od… anatomii

Ale asymetria części intymnych to nie jedyny problem.  Według badań przeprowadzonych przez Hackensack University Medical Center w New Jersey aż 63 proc. kobiet cierpi na dysfunkcje seksualne: brak pożądania, problemy z osiągnięciem orgazmu, brak wilgotności pochwy, brak satysfakcji i ból podczas stosunku.

Kobiety często zastanawiają się, czy coś z nimi jest nie tak, czy wina leży po stronie partnera, który po prostu nie potrafi ich zaspokoić. Tymczasem przyczyną nieodczuwania dostatecznej satysfakcji podczas współżycia, może być całkowicie lub częściowo zasłonięta przez fałdy łechtaczka, która jest najbardziej unerwionym miejscem na ciele kobiety – mówi specjalista Gyncentrum.

Problem rozwiązuje klitoroplastyka. Taki zabieg jest konieczny m.in. w sytuacji kiedy łechtaczka jest zasłonięta fałdami śluzówki. Co znacząco może wpływać na intensywność doznać seksualnych, jak również na niemożność przeżywania orgazmów. Zabieg trwa około 30 minut i wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym. Choć pacjentka od razu po zabiegu może wrócić do codziennych czynności, to pełna rekonwalescencja trwa około 2 tygodni.

Powrót do młodości

Ginekologia plastyczna umożliwia również odtworzenie błony dziewiczej, czyli tzw. hymenoplastykę. Kobiety poddają się temu zabiegowi z różnych powodów, m.in. religijnych, kulturowych i etnicznych – przekonują lekarze.

Podczas zabiegu wykorzystuje się diatermię niskotemperaturową, która umożliwia cięcie i koagulację tkanek w niskiej temperaturze. Metoda ta w porównaniu z tradycyjną elektrochirurgią lub też laserem zapewnia mniejszy uraz, obrzęk pooperacyjny i ból. Dzięki temu już po kilku godzinach od zabiegu pacjentka może prowadzić normalny tryb życia – dr Serafin.


Trzy zabiegi, które poprawią życie seksualne kobiety

Poród siłami natury i menopauza to najczęstsze przyczyny braku satysfakcji kobiet podczas współżycia. Powodem są zmiany w anatomii pochwy, które dzisiejsza medycyna jest w stanie naprawić w prosty i nieinwazyjny sposób. Oto trzy zabiegi, które poprawiają życie seksualne kobiet.

Im ciaśniej, tym lepiej

Wiele świeżo upieczonych mam i kobiet w okresie menopauzy skarży się na mało satysfakcjonujące życie seksualne. Powodem może być spadek napięcia i rozluźnienie ścianek pochwy, tzw. VRS. Nie ulega wątpliwości, że im pochwa ciaśniejsza, tym silniejsze doznania w trakcie współżycia, a co za tym idzie, częściej też doświadczają orgazmów.

Dlatego coraz więcej kobiet decyduje się na zabieg obkurczania pochwy laserem. Zwiększa on napięcie i elastyczność tkanek i sprawia, że seks jest bardziej satysfakcjonujący – przekonują eksperci. Potwierdzają to badania opublikowane w Journal of the Laser and Health Academy w 2012 roku. Według nich 95 proc. kobiet po laseroterapii odczuwała w łóżku większe doznania, a 50 proc. przeżywała lepsze orgazmy.

W Polsce tego typu zabieg wykonuje się przy użyciu laser MonaLisa Touch. Jego oddziaływanie jest mało inwazyjne i ogranicza się do stymulacji organizmu do odpowiedniego działania własnymi siłami. – Wiązka lasera ogrzewa błonę śluzową pochwy i zawarty w niej kolagen. Pod wpływem wysokiej temperatury włókna kolagenowe kurczą się, rozpoczyna się także produkcja nowych, uelastyczniających i rewitalizujących ściany pochwy – mówi dr Dawid Serafin z Gyncentrum Ginekologia Plastyczna w Katowicach.

Dzięki nim pochwa staje się bardziej ciasna i elastyczna. Zabieg jest nieinwazyjny, bezbolesny i trwa zaledwie 10-15 minut. W przeciwieństwie do interwencji chirurgicznych, laser nie pozostawia blizn i nie powoduje krwawienia. Dzięki temu okres rekonwalescencji ograniczony do minimum. Zaraz po zabiegu kobieta może wrócić do codziennych zajęć, a do aktywności seksualnej już po 3 dniach – mówi dr Serafin.

Cena zabiegu: od 2500 PLN.


Mniejsze wejście do pochwy

Ale nie tylko zbyt luźne ścianki pochwy mogą być przyczyną braku odczuwania doznań, także rozluźnienie tkanek krocza. Ten problem okolic intymnych związany jest z wiekiem, przebytymi operacjami i porodami. – Podczas porodu wykonywana jest epizjotomia, czyli nacięcie krocza w końcowym etapie parcia, kiedy tkanki są napięte przez napierającą główkę dziecka. To znacznie utrudnia powrót pochwy do stanu sprzed porodu – wyjaśnia dr Serafin.

Dziś skorygowanie rozluźnionych tkanek krocza jest możliwe specjalnymi nićmi Vaginal Narrower. Zabieg, podobnie jak laseroterapia, jest nieinwazyjny i polega na założeniu dwóch specjalnych szwów w obrębie krocza. Wykorzystuje się do tego nici z haczykami w ułożonymi w dwóch kierunkach. Są one wykonane z kaprolaktonu – materiału, który jest całkowicie bezpieczny – nie powoduje podrażnień i rozpuszcza się po kilkunastu miesiącach od momentu umieszczenia w tkankach. Zabieg przeprowadza się w ciągu jednego dnia w znieczuleniu miejscowym, a efekt jest niemal natychmiastowy.

Cena zabiegu: od 2500 PLN/nić.


Uwypuklij jedno z najbardziej unerwionych miejsc

Źródłem braku orgazmu może być także zbyt mały punkt G, czyli najwrażliwsza strefa erogenna kobiety znajdująca się na przedniej ścianie pochwy. Jeśli punkt jest wystarczająco uwypuklony, tym większa szansa na kontakt tego miejsca z członkiem. A wielokrotne i intensywne pobudzanie tej strefy wywołuje silne skurcze pochwy, co wzmacnia seksualne doznania płci pięknej.

Nic więc dziwnego, że zabieg powiększania punktu G staje się tak popularny jak powiększanie ust, czy wypełnienie zmarszczek na twarzy. Jest bardzo prosty, mało inwazyjny i odbywa się w znieczuleniu miejscowym. A efekt można sprawdzić po 4 godzinach! Augmentacja punktu G polega na wstrzyknięciu około 5 cm od wejścia do pochwy, niewielkiej ilości preparatu na bazie kwasu hialuronowego – Desiralu. Substancja ta wypełnia tkankę, uwydatnia i ujędrnia ją, dzięki czemu jest wrażliwsza na bodźce.

Cena zabiegu: 2800 PLN.

Dr Dawid Serafin fot. Gyncentrum

Share.

Jeden komentarz

Leave A Reply