x

Dbasz o swoje ręce każdego dnia. Myjesz, nawilżasz, pielęgnujesz paznokcie. Chodzisz do gabinetu kosmetycznego. Na Twoich paznokciach gości lakier hybrydowy, czasami decydujesz się na manicure tytanowy. Zawsze piękne i ładne paznokcie. Aż tu pewnego dnia jeden z nich zmienia kolor, widzisz bladą białą plamkę, która za chwilę zmienia się w żółtawą. Niestety, to grzybica paznokcia.

Zastanawiasz się więc, jak do tego doszło. Przecież myjesz ręce kilkanaście razy dzienne. No cóż. Grzybicą można zarazić się wszędzie. Jeśli przymierzysz cudzą rękawiczkę, użyjesz pilniczka koleżanki albo chwycisz uchwyt w autobusie, to na Twojej dłoni mogą pojawić się drobnoustroje, wywołujące grzybicę.

Grzybica atakuje

Choroba atakuje znacznie częściej paznokcie, których płytka jest osłabiona, a akrylowe zdobienie paznokci bywają dla niej zabójcze. Już nawet po pierwszych trzech, czterech tygodniach paznokcie są osłabione, łamliwe, a poprzez matowienie ich przed położeniem akrylu, stają się bardzo cienkie.

Manicure tytanowy nieco łagodniej traktuje paznokcie, ale pomimo tego, że – jak głosi reklama – zawiera w sobie substancje odbudowujące płytkę, też osłabia paznokcie. Podobnie jest z lakierami hybrydowymi, choć te wydają się najmniej inwazyjne.

Żadna z tych metod oczywiście nie ma nic wspólnego z grzybicą. Te wszystkie sposoby zdobienia paznokci po prostu je osłabiają. Natomiast wszystkie zabiegi wykonuje się w gabinetach kosmetycznych i zagrożenie jest największe właśnie tu.

Jeżeli więc korzystamy z gabinetów kosmetycznych, wybierajmy te sprawdzone, w których zachowywane są najwyższe standardy higieny, a takich dobrych gabinetów na rynku nie brakuje.

Jednak są też takie, gdzie przy pomocy jednego pilniczka papierowego manikiurzystka pracuje cały tydzień, piłując paznokcie wszystkich klientek. To jest niedopuszczalne. Na pilniczku pozostają wszystkie drobnoustroje, znajdujące się na rękach poprzednich pań i tak właśnie wraca się z gabinetu kosmetycznego z… grzybicą.

Leczenie grzybicy

Jeśli przydarzy się coś takiego, niestety na jakiś czas będziesz musiała zrezygnować ze zdobienia paznokci. Chorobę należy leczyć, jak tylko zostanie dostrzeżona. Im wcześniej to nastąpi, tym lepiej. Proces leczenia grzybicy z reguły jest długotrwały i naprawdę należy uzbroić się w cierpliwość. Wszystko może potrwać nawet kilka miesięcy.

Jeśli choroba zostanie uchwycona w początkowej fazie, z reguły wystarczy specjalny lakier albo mini plasterki, zawierające substancje grzybobójcze. Można też zastosować inne, specjalne preparaty, jak na przykład te marki Scholl, które dostępne są w każdej aptece oraz w dużych sklepach z kosmetykami. Należy postępować konsekwentnie i systematycznie, aby osiągnąć sukces w tej walce.

W czasie leczenia, na zaatakowane grzybicą paznokcie nie nakłada się akrylu, tytanu ani hybrydy, bo to uniemożliwia proces leczenia.

Aby zapobiec kolejnym takim przypadkom, warto sprawdzić, czy w gabinecie kosmetycznym są sterylizowane przyrządy do manicure. Czasami zdarza się też, że każda klientka ma dedykowany, własny komplet przyrządów i wówczas też jest to bezpieczne.

Zwróćmy jednak uwagę, czy manikiurzystka dezynfekuje swoje ręce przed zabiegiem. Zachowując wszystkie te zasady, możemy poczuć się bezpiecznie podczas kolejnego manicure.

Podziel się!

Zostaw komentarz.