x

Zawsze wtedy, kiedy nie jesteśmy zadowolone z wyglądu swoich rzęs, pojawia się cichy głos podpowiadający doklejanie rzęs np. metodą 1:1. Na czym polega ten zabieg i czy jest bezpieczny? Jakie daje efekty? Oto cała prawda na temat przedłużania rzęs.

Codzienne tuszowanie rzęs to żmudna czynność. Na dodatek nie da się uzyskać wyrazistego i powłóczystego spojrzenia tylko za pomocą maskary, jeśli mamy naturalnie cienkie i krótkie rzęsy. W odpowiedzi właśnie na takie potrzeby wymyślono sztuczne rzęsy.

Przedłużanie rzęs jest dzisiaj jednym z najpopularniejszych zabiegów na rzęsy. Na czym polega? W skrócie chodzi o to, aby do naturalnych włosków przykleić pojedyncze sztuczne rzęsy lub ich całe kępki. Szczegóły uzależnione są od wybranej metody.

Mamy kilka podstawowych metod przedłużania rzęs, chociaż często są one modyfikowane i dopasowywane do konkretnych potrzeb. Możemy zdecydować się na przedłużanie rzęs metodą 1:1, co oznacza, że do każdej naszej rzęsy doklejana jest jedna sztuczna. Dostępne są również metody objętościowe, w których na jedną naturalną rzęsę przypada kilka sztucznych. Im wyższy numerek przy nazwie, tym więcej sztucznych rzęs w jednej kępce: od 2 nawet do 8.

Nie każdy powinien jednak decydować się na przedłużanie rzęs. Przeciwwskazaniami są stany zapalne, jaskra, jęczmień, opryszczka, zapalenie spojówek, zespół suchego oka lub inne choroby okolic oczu. Wyklucza również brak rzęs lub wyraźnie osłabione naturalne rzęsy.

CZY WIESZ, ŻE?

Doskonałą alternatywą dla przedłużania są odżywki do rzęs, które stosowane regularnie odżywiają, wzmacniają, wydłużają, przyciemniają i zagęszczają naturalne rzęsy. Ich aplikacja jest szybka, a składniki skomponowane tak, aby dostarczać rzęsom wszystko, co jest niezbędna dla prawidłowego wzrostu. Dobre serum wydobędzie piękno nawet z cienkich i krótkich rzęs.

Zabieg przedłużania jest kosztowny głównie dlatego, że trzeba go regularnie powtarzać. Sztuczne rzęsy mogą wypadać wraz z naturalnymi już w pierwszych dniach po zabiegu, dlatego konieczne jest uzupełnianie ubytków. To jednak nie jedyna wada tego zabiegu.

O sztuczne rzęsy należy dbać dużo bardziej niż o naturalne. Nie należy ich dotykać i trzeba ograniczać używanie kosmetyków z olejami, ponieważ wszystko to skraca trwałość. Na zabiegu u kosmetyczki się nie kończy, ponieważ sztuczne rzęsy trzeba regularnie rozczesywać i pielęgnować specjalnymi produktami przedłużającymi uzyskane efekty.

Podziel się!

Zostaw komentarz.