x

Chociaż przeziębienie zazwyczaj nie jest niebezpieczne, to jednak potrafi utrudnić codzienne funkcjonowanie i zmusić nas do zmiany normalnego trybu życia. Zimą jesteśmy szczególnie podatne na ataki wirusów: wystarczy zgrzać się podczas jazdy na nartach, zapomnieć o czapce, wychodząc do pracy, czy też zarazić się od chorych osób w autobusie. Na szczęście, dzięki przestrzeganiu kilku prostych zasad, możemy szybko pokonać objawy przeziębienia.

Dlaczego chorujemy? 

Na „złapanie” wirusa, który zaatakuje nasze górne drogi oddechowe i wywoła przeziębienie, jesteśmy narażone przez cały rok. Zimą jednak wyjątkowo często doświadczamy niesprzyjających warunków atmosferycznych, które potęgują ryzyko zachorowania. Niskie temperatury, silny wiatr czy wilgoć – wszystko to powoduje, że przeziębienie dopada dużą grupę osób. Co więcej, uprawiając różnego rodzaju sporty zimowe, często przegrzewamy swój organizm, możemy też zaziębić się, przebywając długo na powietrzu w zbyt lekkim stroju. Nic więc dziwnego, że to właśnie zimą przeziębiamy się tak szybko. Warto pamiętać, że nie tylko warunki atmosferyczne mają wpływ na zachorowanie – musimy wziąć też pod uwagę takie czynniki jak m.in. spadek odporności, stres lub przemęczenie i brak snu. Starając się pokonać przeziębienie, musimy zapewnić sobie komfortowe warunki: dużą ilość snu i możliwość wypoczynku. Pomogą one szybko powrócić do zdrowia.

Wzmocnij odporność, opanuj objawy 

Co na przeziębienie?” – zastanawiamy się często, poszukując odpowiedniego preparatu, który pomoże poradzić sobie z nieprzyjemnymi objawami infekcji. Propozycji jest na rynku bardzo wiele, warto jednak sięgnąć po te, które bazują na sprawdzonych, znanych od wieków naturalnych recepturach. W wielu produktach wykorzystuje się na przykład sok z czarnego bzu – dzięki swoim wyjątkowym właściwościom pomaga on walczyć z chorobami dróg oddechowych; ma również działanie przeciwgorączkowe i wzmacnia odporność. Do walki z przeziębieniem wykorzystuje się też inne ekstrakty roślinne np. z prawoślazu, maliny, pelargonii bądź świetnie znanej wszystkim lipy. Takie preparaty możemy stosować przez cały okres trwania przeziębienia, pomogą nam bowiem zwalczać szkodliwe drobnoustroje, łagodzić objawy, a także wspomagać odporność organizmu.

Rozpoznaj rodzaj kaszlu 

Kaszel bardzo często pojawia się przy przeziębieniu. Niestety wciąż nie do końca potrafimy rozróżnić jego rodzajów. Pierwszy z nich to kaszel suchy, czyli nieproduktywny. Występuje on zwykle na początku choroby, jest „szczekający” lub „świszczący” i nie prowadzi do odkrztuszania wydzieliny. Potrafi być też bardzo męczący, więc staramy się z pomocą odpowiednich leków hamować ten odruch. Z kolei w przypadku kaszlu mokrego, który pojawia się nieco później, mamy do czynienia z pozytywnym zjawiskiem: dochodzi do odkrztuszania sporych ilości wydzieliny, która dzięki temu przestaje zalegać w drogach oddechowych. W tej sytuacji sięgamy po preparaty o działaniu wykrztuśnym, które przyspieszą i ułatwią cały proces.

Aby nie dać się chorobie, warto pamiętać o odpowiednim stroju podczas zimowych szaleństw na nartach czy łyżwach. W razie potrzeby szybko sięgajmy po leki dopasowane do potrzeb – to prosta droga do tego, by wrócić do zdrowia oraz pełnej aktywności.

Share.

5 komentarzy

  1. Ostatnio „odkryłam” pigwę- zwaną”polską cytryną”. Szybko stała się moim sposobem na wzmocnienie odporności. Zasadziłam kilka krzaczków przy domu.Chyba po dwóch latach zaczęła owocować i wówczas dopiero odkryłam jej moc…dla zdrowia.Te niewielkie,twarde owoce,to prawdziwa skarbnica m.in.witaminy C.Jest trochę trudna w tym,aby zrobić z niej przetwory.Jednak mając trochę silnej woli,to można sobie „wyprodukować” skuteczną konfiturę w walce z przeziębieniem.
    Gdzieś przeczytałam,że systematycznie spożywana wzmacnia skutecznie nasz system obronny.Ważne jest to,że jest naturalnym „lekiem” i bez konserwantów. Ja robię taką konfiturę z pigwy,którą dodaję do herbaty.Ważne jest,aby nie dodawać do gorącej herbaty,bo wówczas traci swoje cenne właściwości.Wystarczy poczekać,aby herbata była dość ciepła.Nie trzeba dodawać dużo – na szklankę herbaty wystarczy pół łyżeczki.Nie należy czekać,aż dopadnie nas przeziębienie. Profilaktycznie dodaję swojej konfitury do herbaty przez cały okres jesienno-zimowy.Myślę,że również dzięki temu udaje mi się unikać przeziębienia.
    Wspomniałam już wcześniej,że pigwa jest dość trudna w przygotowaniu do sporządzenia np.konfitury.Problem jest w tym,że ma dość małe i twarde owoce.Do swoich przetworów używam bardzo dojrzałych – żółtych owoców. Takim małym ułatwieniem w przygotowaniu konfitury z pigwy jet to,że nie trzeba jej obierać ze skórki.
    Dla zainteresowanych podam,jak ja robię tę konfiturę.Dojrzałe owoce starannie myję i pozbawiam nasionek.Następnie kroję na mniejsze kawałeczki i wrzucam do rondelka,w którym dno jest wypełnione wodą. Dodaję trochę cukru i zagotowuję(pod przykryciem- od czasu do czasu mieszam.Po tym zmniejszam ogień,zdejmuję pokrywkę i często mieszam, aby się nie przypaliło.Z doświadczenia mogę powiedzieć,że najlepszy jest rondelek z takim podwójnym dnem.Kiedy woda odparuje wkładam gorącą masę do wyparzonych słoiczków,odwracam do góry dnem i przykrywam ręcznikiem.Jest to tzw.metoda „pod kocyk”.Ja robię to wieczorem,a odkrywam dopiero następnego dnia.W tym wypadku taką metodę „zamykania” słoiczków można zastosować,bo skuteczność jest gwarantowana.Dodatkowy atut to taki,że nie trzeba pasteryzować i tym samym zachowuje się więcej witamin!Najlepiej robić konfiturę w małych słoiczkach,aby po otwarciu długo nie stała.Aczkolwiek w lodówce po otwarciu może stać jeszcze ok.miesiąca(tak jest u mnie).
    Myślę,że warto czasami zadać sobie trudu,aby mieć swoją alternatywę na wzmocnienie odporności.Do apteki zawsze możemy wstąpić…ale najpierw zajrzyjmy do tej naszej domowej!!!:-)Zdrowia Wszystkim życzę!!!

  2. o pigwie słyszałam jednak nie mogę się jakoś do niej przekonać, a co do przeziębień to ja przechodzę je cały rok, mam strasznie osłabiony organizm przez co chłonę każde zarazki, bakterie i inne chorubska jak gąbka 🙁

  3. Ja muszę się w końcu przekonać i też spróbować robić jakieś specyfiki na odporność bo choruje cały czas. nawet teraz, lato, świetna pogoda a ja w domu z gorączką i jeszcze kaszel do tego. Fakt że na kaszel jak zawsze pije prawoślazowy syrop Dicotuss i powoli przechodzi ale gorączki od wczoraj pozbyć się nie mogę.

Leave A Reply