x

Wygraj zestaw kosmetyków Epona!

Opublikowane w: Aktualne KONKURSy


  • Użytkownik
    agnieszka830401 na #10336

    Nigdy nie musiałam martwić się o niepożądane reakcje mojej skóry na kosmetyk. Moja przygoda z kosmetykami to nieustanny eksperyment, coraz to nowsze marki, za każdym razem coś innego. Mój pogląd na temat kosmetyków zmienił się gdy zaszłam w ciążę – wtedy też doznałam pierwszego szoku, dowiedziawszy się, że nie wszystkich kosmetyków mogę używać. Jak to? To kosmetyki mogą przeniknąć przez skórę szkodząc dziecku? To kosmetyki szkodzą? Zawsze myślałam ze to samo dobro. W kolejnych etapach rozwoju sytuacji dowiadywałam się coraz to nowszych rzeczy. Po urodzeniu dziecka, bombardowana wprost reklamami produktów kosmetycznych przeznaczonych specjalnie dla dzieci zaopatrzyłam się w pokaźną kolekcję i … znów doznałam szoku. Okazało się, że nawet te najdelikatniejsze uczulają. Okazało się że dla skóry dziecka najlepsze są naturalne produkty – mąka ziemniaczana zamiast zasypki, płynna parafina zamiast oliwki, sama woda zamiast mydła czy żelu, dodatkowo przemywam dziecku skórę odwarem z siemienia lnianego (wcześniej stosowałam rumianek, ale okazało się ze może uczulać), kąpię w krochmalu. Zmieniłam też coś w swoim samostosowaniu kosmetyków – używam produktów dla dzieci lub kosmetyków ekologicznych, zamiast odżywki do włosów, stosuję naturalne ziołowe płukanki, przemywam twarz ziołami zamiast tonikiem itd. Mam też tendencję do zwracania się w kierunku klasycznych kosmetyków, stosowanych od dawna przez nasze mamy czy nawet babcie np. szare mydło. Więc jak widać odwrót o 180 stopni. Czasem jest ciężko, reklamy kuszą … hmm… robię to dla dziecka, na tym etapie często dotyka mojej skóry, chcę być pewna że go nie uczulę.

    marcika
    Członek
    marcika na #10354

    Przyznaję, że jeszcze dwa lata temu nie miałam większego pojęcia o kosmetykach ekologicznych (a może po prostu nie interesowałam się nimi) i byłam jedną z ogromnej rzeszy kobiet biegających po drogeriach w poszukiwaniu kolejnego kosmetyku, który miałby zbawić mnie od starości. Doskonale pamiętam, że wówczas nie bardzo przywiązywałam uwagi do składu danego kosmetyku (bo i nieszczególnie się na tym znałam), bardziej ufałam opisowi producenta na etykiecie i jednym kryterium, na podstawie którego oceniałam przydatność danego produktu, był jego zapach, cena i popularność. Niestety, mimo wielu problemów z podrażnioną skórą, brakiem dostatecznego nawilżenia i opłakanym stanem włosów, kosmetyki te nie przynosiły oczekiwanego rezultatu. Wówczas natknęłam się na recenzję bardzo popularnego mydła naturalnego (którego nazwy chyba podać tu nie mogę) i postanowiłam dać mu szansę. Jakież było moje zdziwienie, gdy po kilku dniach stosowania tego produktu, moja skóra się uspokoiła, podrażnienia zaczęły stopniowo ustępować a skóra głowy (stosowałam to mydełko jako szampon) przestała się łuszczyć. W tamtym momencie, po raz pierwszy w życiu, przekonałam się, że drogeryjne kosmetyki nie są dla mnie i że powinnam bardziej zaufać preparatom ekologicznym. Ufam im po dzień dzisiejszy, szerokim łukiem omijając popularne drogerie, a zakupów dokonuję głównie w internetowych sklepach z certyfikowanymi kosmetykami ekologicznymi. Przy wyborze poszczególnych preparatów tego typu kieruję się ich składem (tak – jestem już niemal ekspertem w odczytywaniu „tajemniczych” napisów na etykietach), źródłem pochodzenia danych składników (cenię te certyfikowane) oraz aktualnych potrzebach mojej skóry. Uważam, że niezwykle istotnym elementem pielęgnacji jest właściwy dobór kosmetyku do swojego wieku, rodzaju skóry i jej potrzeb. Moja skóra nie jest jakoś szczególnie alergiczna, więc nie muszę pilnować, by w składzie danego kosmetyku unikać konkretnych substancji potencjalnie uczulających, co – nie ukrywam – ułatwia mi „buszowanie” w ofercie firm produkujących ekologiczne kosmetyki. Nie ukrywam również, że przy wyborze produktów naturalnych sugeruję się także ich ceną, bo niestety nadal ich koszt jest w naszym kraju dość wysoki, a w obecnych czasach kryzysu i niewielkich pensji trudno jest poświęcić większą część zarobionych pieniędzy na pielęgnację. Mimo to jednak, staram się na tyle gospodarować domowym budżetem, by odłożyć co miesiąc kwotę, którą bez wyrzutów sumienia mogę przeznaczyć na kosmetyki, które rzeczywiście będą mi służyć. 🙂


    Członek
    epatka na #10408

    Wyborem wszystkich kosmetyków, a przede wszystkim ekologicznych kieruję się opiniami znalezionymi w sieci, bo niestety dopiero zaczęłam zgłębiać tajniki INCI. Nie jestem w tym biegła, dlatego muszę posiłkować się opiniami internautek. Zastanawiając się nad kupnem danego kosmetyku ekologicznego sprawdzam w sieci jego skład (przetłumaczony na „język polski” przez sprawdzone internautki) oraz opinie na jego temat. Nie wystarczy mi jedna, czy dwie opinie, jestem zadowolona, gdy sprawdzę parę źródeł. Sprawdzam także opinie o producencie. Są strony poświęcone tej tematyce, na których można znaleźć informacje na temat firm kosmetycznych wypuszczających na rynek produkty ekologiczne. Dla mnie im więcej naturalnych składników, a im mniej chemii, tym lepiej. Nie ukrywam, że cena także gra dużą rolę w wyborze przeze mnie kosmetyków.


    Użytkownik
    mika19 na #10409

    (motywacja +wiedza) x wysiłek +wytrwałość do kwadratu = SUKCES
    Wygrały marzenia…


    Użytkownik
    mika19 na #10410

    (motywacja +wiedza) x wysiłek +wytrwałość do kwadratu = SUKCES


    Członek
    bisquittomix na #10444

    Przy wyborze kosmetyków ekologicznych kieruję się przede wszystkim ich składem. Kosmetyki muszą zawierać naturalne, występujące w przyrodzie składniki (olejki, witaminy, minerały itp) otrzymane z kwiatów, owoców, pędów itp. oraz muszą być pozbawione wszelkich sztucznych składników otrzymanych w laboratoriach. Ekologiczność oznacza dla mnie, że naturalnych składników nie zastępuje się sztucznymi, nawet jeśli przez to kosmetyk jest droższy. Warto bowiem zapłacić tą wyższą cenę.


    Członek
    kotka1412 na #10447

    Przy wyborze kosmetyków naturalnych ekologicznych sprawdzam w jakim stopniu takie kosmetyki są Eko. Wiele jest takich że chociaż są eko tak na prawdę wcale takie nie są. Jestem studentką więc też zwracam uwagę na cenę i jakość produktu. Nie zarabiam dużo więc oczekuję taniego odpowiednika dobrego jakościowo kosmetyku. Najważniejszym elementem jest skład – głównie zwracam uwagę na to czy dany kosmetyk nie posiada w sobie żadnych konserwantów i niepotrzebnej chemii 🙂


    Użytkownik
    ewa85 na #10448

    Staram się dokładnie czytać skład. Ważna jest duża zawartość składników ekologicznych, jak najmniejsza ilość substancji dodatkowych takich jak barwniki i konserwanty. Dobieram takie, które są najbardziej dopasowane do potrzeb mojej skóry. Fajnie jeśli dodatkowo posiada jakieś certyfikaty. Ważne jest również opakowanie. Jeśli skład jest ekologiczny opakowanie też mogłoby być wykonane z tworzyw, które można poddać recyclingowi. Kocham ekologiczne kosmetyki, ponieważ nie szkodzą mi ani mojej rodzinie. Większa część z nich jest również dedykowana dla małych dzieci i na to również zwracam uwagę przy zakupie. Ważne jest dla mnie również to, aby kosmetyki które kupuję nie były testowane na zwierzętach. Sprawdzam też datę ważności, ponieważ kosmetyki najbardziej naturalne i ekologiczne mają zazwyczaj krótszą datę ważności. Przed zakupem, jeśli to możliwe staram się najpierw otrzymać próbkę aby sprawdzić działanie: czy kosmetyk jest odpowiednio dobrany, czy nie podrażnia mojej skóry, ponieważ te najbardziej ekologiczne kosmetyki niestety są dość drogie. Po sprawdzeniu tych wszystkich parametrów jestem praktycznie pewna, że dobrze wybrałam i zadowolona udaję się po zakup dużego oryginalnego opakowania 🙂


    Użytkownik
    batonzo na #10452

    Wybór musi być bardzo przemyślany, bo w dzisiejszych czasach słowo ekologiczny jest bardzo chwytliwe i umieszczane właściwie na wszystkim, co chce się sprzedać. Czy jest tam jakaś ekologia to już zupełnie inny temat. Nawet wpatrując się w skład nie jestem pewna, czy dostaję to, co chcę. Dlatego oprócz składu ważne jest pochodzenie kosmetyku – sprawdzona marka firmy – najczęściej niedużej ( bo produkcja w dużych ilościach rozmija się z ekologią – duże ilości to albo dużo chemii, albo długi czas magazynowania i jeszcze inne albo ). Kosmetyki z marketu odpadają. Wybieram sklepy zielarskie, nieraz sprawdzone drogerie i apteki. Niekiedy sama sobie przyrządzam specyfik z babcinej apteki. Produkt na pewno nie może być testowany na zwierzętach. Musi być w niewielkich opakowaniach, bo brak konserwantów skraca jego żywotność w porównaniu z chemiczną zawartością tzw. normalnych kremów. Ważny jest też mimo wszystko zapach. Nie musi być upojny, ale w kosmetykach ekologicznych bywa z tym różnie. Niestety zaporę ogniową stanowi najczęściej cena i nawet chcąc żyć ekologicznie pozwalam sobie na życie, na jakie mnie stać. Nie ukrywam więc, ze chcę, ale często mnie nie stać.


    Użytkownik
    hannex38 na #10508

    Ja wybierając dla siebie eco-kosmetyk zaczynam od pytania do siebie co potrzebuje teraz twoja skóra, bo wiadomo latem co innego zimą co innego, jedne kosmetyki stosuję stale inne czasowo. Nie mam zwyczaju wklepywania w siebie kremów na potęgę. Chcąc wybrać dobry kosmetyk wybieram go świadomie zasięgam o nim informacji, czytam recenzje i opinie użytkowników ja jestem zimną i świadomą konsumentką. Mój mąż nie chodzi ze mną do drogerii, bo nie ma cierpliwości kiedy zaczynam zadawać pytania paniom sprzedawczyniom o skład , certyfikaty i inne rzeczy.Bo ja po prostu wiem ,że tak jak w przypadku spożywania wysoko przetworzonej żywności – podobnie w przypadku wielu składników kosmetyków, to co wybierzemy prędzej czy później skończy swoją drogę wewnątrz naszego organizmu. Kosmetyki ekologiczne mają lepszy wpływ na naszą skórę, ponieważ nie walczą z naturalnymi procesami w niej zachodzącymi, tylko je wspierają. Działają wprawdzie wolniej niż wiele z kosmetyków chemicznych, których doraźny efekt wydaje się być natychmiastowy, ale za to przy systematycznym stosowaniu ich działanie jest trwałe i efekty pozostają na długo. W najlepszych restauracjach szef kuchni nie zastępuje naturalnych ziół i aromatów ich sztucznymi odpowiednikami, ponieważ wie, że te im nigdy nie dorównają, i że stworzenie najwyższej jakości posiłku wymaga użycia najwyższej jakości składników. Z kosmetykami jest tak samo wysoka jakość ekologiczny naturalny skład i nasza skóra na pewno bedzie zdrowsza, mocniejsza, jędrniejsza.


    Członek
    dolorez na #10509

    Kieruje sie tym iz dany kosmetyk naturalny posiada certyfikat oraz jego skladem!
    Stawiam na kosmetyki naturalne ponieważ……

    musimy się w końcu nauczyć korzystać z tego co daje nam natura

    bo właśnie dzięki temu będzie piękna i gładka nasz skóra

    Kosmetyki naturalne to prawdziwe cuda w tubkach i słoiczkach pozamykane

    więc nic dziwnego, że postanowiłam zrobić im reklamę

    Ich niezwykłe działanie zarówno na skórę jak i cały organizm jest od wieków znane

    możemy o tym przeczytać w książkach bo jest to dobrze udokumentowane

    W dawnych czasach wszystkie arystokratki i kobiety z wyższych sfer je stosowały

    kąpały się w nich i w swoją skórę wmasowywały

    Kosmetyki te zapewniały im wspaniały wygląd, dodawały powabu oraz uroku,

    dzięki nim olśniewały swoją urodą i wyglądały atrakcyjnie o świcie i o zmroku

    Dzisiaj my, współczesne kobiety skorzystajmy z dobrodziejstw Matki Natury

    bo to idealne i skuteczne rozwiązanie dla naszej zmęczonej codziennością skóry

    Mają bowiem nie tylko przepiękne zapachy ale i działanie cudne

    i nigdy, przenigdy nie wydają mi się nudne

    Kiedy je stosuję niepotrzebne mi są bardzo drogie zabiegi

    które wciąż spędzają sen z mego męża powieki

    Mają one bowiem niezwykłą skuteczność działania

    i sprawiają, że czuję się piękna oraz zadbana

    Sztuczne kosmetyki szkodzą naszej skórze i planecie

    są niebezpieczne dla ludzi i zwierząt, przecież dobrze o tym wiecie

    A kosmetyki naturalne są przyjazne środowisku, nie mają surowców syntetycznych

    barwników, konserwantów i szkodliwych dla organizmu substancji licznych

    Dlatego są lepiej tolerowane przez naszą skórę

    i pozwalają nam żyć w harmonii oraz w zgodzie z naturą

    Kosmetyki jakie wybieramy dla rodziny powinny być pozbawione niebezpiecznej chemii

    A kosmetyki naturalne są wspaniałym dobrodziejstwem naszej ziemi

    Stawiam tylko na kosmetyki naturalne

    bo jako kobiety zasługujemy na wszystko co najlepsze i jesteśmy tego w 100 % warte!!!


    Członek
    _Saszka_ na #10511

    Przede wszystkim składem 🙂
    Bywa, że kosmetyki ekologiczne są nimi tylko z nazwy i obrazków na opakowaniu…
    choć nie powiem, że ładne opakowanie kusi mnie czasem niebywale.
    Marka również ma znaczenie, jeśli jeden kosmetyk danej firmy mi się spodobał, to na pewno za kolejnym razem w drogerii będę szukać jego ‚braci bliźniaków’.


    Członek
    Jagienka8008 na #10512

    Przy wyborze kosmetyków ekologicznych kieruję się przede wszystkim tym, żeby miały one jak najwięcej naturalnych składników. Nawet gdy wydaję się, o fajnie, ten produkt ma dużo super wyciągów z np. z roślin, owoców czy ziół, to często okazuje się, że zawiera również substancje o szkodliwym wpływie na organizm ludzki. Choćby substancje zaburzające gospodarkę hormonalną, to najczęściej dotyczy różnych parabenów. Zwracam też oczywiście uwagę, żeby kosmetyki nie zawierały konserwantów i barwników. A jeśli mają być naprawdę ekologiczne – a nie tylko z nazwy produktu czy firmy, przez dodanie przez producenta przedrostka eko – to składniki chociaż częściowo powinny pochodzić z upraw i hodowli ekologicznych czy organicznych. Idąc krok dalej – ekologiczny czyli przy produkcji powinny być zachowane zasady ograniczonego negatywnego wpływu na środowisko naturalne. Oczywiście cieszy mnie, jeśli mogę kupić taki kosmetyk polskiej produkcji, taki ma pierwszeństwo przed zagraniczną marką.


    Członek
    Mathab na #10513

    Kosmetyki naturalne zaczęłam kupować i stosować nie z wyboru, ale dla zdrowia. Stosowałam je jako lek na wrażliwą skórę. Mimo dość wysokiej ceny, którą zapłaciłam w aptece, dziś stwierdzam, że warto było. Teraz używam ich do pielęgnacji twarzy i całego ciała : żeli, mydeł, balsamów, kremów. Nie zależy mi na pięknym zapachu, ale na jakości, dobrym oddziaływaniu na skórę, z którą nie mam problemów od momentu używania naturalnych kosmetyków.


    Użytkownik
    Małgorzata Chwiła na #10514

    Czy paraben w kremie drzemie?
    Teraz wiem już z całą pewnością ,
    bo czytam etykiety z lubością.
    A taki bez parabenów ,to moje marzenie,
    dla uzdrowienia cery stałe pragnienie.
    konserwantów nie chcę w kosmetyczce mojej,
    by nie zaszkodzić zdrowiu i skórze swojej.
    Zawsze chce chronić swoje zdrowie,
    a tylko kosmetyki bez parabenów ,to na to dobra odpowiedż.

Oglądasz 15 wpisy (z 46 wszystkich)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć w tym wątku.