x

wieczorny "odkurzacz"

Opublikowane w: Zdrowe żywienie

  • justi8
    Użytkownik
    justi8 na #13788

    Czy Wam też wieczorem włącza się „odkurzacz” lodówkowy? Cały dzień jest super, a niemal jak w zegarku – 20.00 mija i dopada mnie „wielki głód” 😉

    Podobno większość osób ma tego typu problemy z wieczornym podjadaniem To nie zawsze jest głód, zazwyczaj odreagowanie stresu, czasem nuda, no i… przyzwyczajenie. Nie ma co się dziwić… wieczór, to zazwyczaj jedyna pora dnia kiedy w końcu zrzucamy szpilki, siadamy na kanapie i mamy czas dla siebie… no dobra, ale jak sobie radzić z łakomstwem??

    Macie jakieś złote rady? 🙂

    asia1987
    Użytkownik
    asia1987 na #13944

    Sport! Po obiedzie zabieram się za „sprawy domowe”, a później staram się ćwiczyć (od stycznia tak robię, takie postanowienie noworoczne). Po ćwiczeniach przygotowuję kolację i… czas mija tak szybko, że jem ok. godz. 19-20, później wychodzę z psem, czytam książkę lub oglądam serial z mężem. Kładę się spać ok. godz.22 i już nie myślę o jedzeniu.


    Użytkownik
    Wańka Wstańka na #13963

    Silna wola 🙂 i pusta lodówka!

    justi8
    Użytkownik
    justi8 na #13964

    haha… marzenie… 🙂

    ja podgryzam a to jabłko, a to orzeszek – po jednej sztuce i tyle, ale zawsze to jedzenie…
    piję wodę, myję zęby, sprzątam, idę na spacer, ćwiczę… lekko nie jest zwłaszcza zimą kiedy większość czasu spędzam w domu!

    asia1987
    Użytkownik
    asia1987 na #13974

    Droga Wańka Wstańka, życzę sobie właśnie takiej silnej woli ale przy lodówce wypełnionej po brzegi 🙂

    justi8
    Użytkownik
    justi8 na #13980

    haha 😀 też prawda 🙂
    ja zauważyłam taką prawidłowość u siebie: jak nie mam słodyczy, to też ich nie jem 😉
    no ale nie o to chodzi…

    Pippa Middleton
    Użytkownik
    Pippa Middleton na #13985

    Zapraszam do mojego wątku o cellulicie, w którym wspieramy się w niejedzeniu słodyczy itp. dla dobra naszych ud 😉

    justi8
    Użytkownik
    justi8 na #13999

    oj słodycze, to moja zmora… niby robię zdrowsze, z płatkami owsianymi, kaszą jaglaną, mneij cukru, tłuszczu, ale… to przecież wciąż SŁODYCZE!

    ech… życie, samo życie 😉

    Carolina
    Członek
    Carolina na #14000

    Kasza jaglana robi furorę wśród moich „fit” przyjaciółek. Jeszcze jej nie próbowałam. Postaram sie kupić przy następnej wizycie w sklepie, bo mam wrażenie, że szybko przekonałabym się do niej. Zwłaszcza do wersji na słodko.

    justi8
    Użytkownik
    justi8 na #14009

    kasza jaglana w wersji śniadaniowej (mleko pół na pół z wodą, rodzynki/morele i orzechy), to MISTRZOSTWO ŚWIATA 🙂

    wypróbuj koniecznie 🙂 ja nawet do chleba dodaję i raz zrobiłam z niej majonez, ale to akurat nie było nic powalającego…

    Kasia1991
    Członek
    Kasia1991 na #14015

    ciekawe

    justi8
    Użytkownik
    justi8 na #14016

    nie dość, że ciekawe to jeszcze smaczne i zdrowe 🙂

    Carolina
    Członek
    Carolina na #14018

    Bardzo dziękuję za przepis! Wypróbuje gdy tylko zaopatrzę szafki 🙂 justi8 a co masz na myśli pisząc, że dodajesz do chleba? Jako ten majonez albo np. pastę?

    asia1987
    Użytkownik
    asia1987 na #14036

    Kaszy jaglanej nie jadłam więc chętnie spróbuję. Carolina, justi8 chyba miała na myśli, że z kaszy jaglanej robi chleb, a nie dodatki do chleba… tak mi się przynajmniej wydaje.

    justi8
    Użytkownik
    justi8 na #14040

    hej hej
    i chleb i majonez 🙂

    do chleba stosuję kasze (pół na pół z gryczaną) zamiast mąki, plus orzechy, siemię itp.

    a do majonezu zamiast jajka (plus musztarda, olej) taki KASZONEZ czyli majonez z kaszy 🙂

    jak znajdę przepisy to skopiuję 🙂

Oglądasz 15 wpisy (z 1 wszystkich)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć w tym wątku.