x

i jak tu nie czytać…

Opublikowane w: Literatura

  • blackorchid
    Użytkownik
    blackorchid na #9643

    Czytam teraz 3 książki jednocześnie: „Dallas 63″ Kinga, Jo Nesbo ” Czerwone gardło” i Pilcha. Wszystkie książki chcę czytać jednocześnie, uwielbiam ten stan, gdy każda kolejna strona wciąga, tak że zapomina się o Bożym świecie. Tylko czasu ciągle mało… jak tu zrobić, żeby doba miała 48H? 🙂


    Użytkownik
    zuzulek na #9672

    ja też czytam i to sporo, a ostatnio „Zamachowca” i „Wysłuchane modlitwy” Steel

    asia1987
    Użytkownik
    asia1987 na #9719

    od dłuższego czasu nie mogę sobie poradzić z „Houston mamy problem!” Katarzyny Grocholi, sama nie wiem dlaczego. To pierwsza książka tej autorki, jaką czytam. Podoba mi się jej poczucie humoru, myślę, że książka spodobałaby się wielu mężczyznom. Ja jednak nie mogę odnaleźć żadnego sensownego wątku, który zaciekawiłby mnie tak mocno, że nie odkładałabym książki na stolik nocny po 30 minutach czytania. Wiem, że wina leży także po mojej stronie, bo czas na czytanie zostawiam sobie tylko przed snem.

    asia1987
    Użytkownik
    asia1987 na #9720

    a które z Was czytały „50 twarzy Grey’a”, przyznać się 🙂

    Anka
    Użytkownik
    Anka na #9739

    Asia ja właśnie kończę czytać pierwszy tom i już poluje na drugi 🙂 Ostatnio spotkałam się z opinia, że książka powinna zmienić tytuł na Seks w krzywym zwierciadle. Nie zgadzam się z tym zupełnie. Przecież to nie jest poradnik seksualny a książka o fantazjach. Każdy ma prawo do własnych marzeń. A to czy akurat ten rodzaj „zabawy- przyjemności” mieści się w normie to już każdy powinien odnieść do siebie. W tym wypadku jest tyle norm co czytelników 😀 Ja akurat lubię bawić się seksem, owszem nie lubię upokorzenia i bólu. Ale stół bilardowy, winda czy wanna dlaczego nie 😀


    Użytkownik
    ewi na #9750

    Ostatnio spotkałam się z opinia, że Grey jest podobny do Edwarda Cullena.. Opinie na temat dużego podobieństwa (kopii) „Grey” do „Zmierzchu” świadczą o tym, że nie przeczytało się tych książek:) Miałam przyjemność przeczytać dwa tomy Greya oraz trzy tomy Zmierzchu. Polecam! 🙂

    asia1987
    Użytkownik
    asia1987 na #9751

    A ja przeczytałam wszystkie tomy „50 twarzy Greya” i książki podobały mi się.

    Malina
    Użytkownik
    Malina na #9752

    ostatnio czytałam PLAGĘ Z Archiwum X, a teraz coś mniej przerażającego: PODARUNEK – D. Steel:) Oczywiście dopisuje się do waszego klubu szalonych fanek Szarego! 🙂

    blackorchid
    Użytkownik
    blackorchid na #11982

    Nie dałam rady ze Zmierzchiem. A co do Greya to widzę, że jest na to boom wielki i ciekawi mnie, czy to jest literatura warta coś czy po prostu kolejny zapychacz dla tłumów kobiet…

    Anka
    Użytkownik
    Anka na #12004

    Wczoraj zaczęłam czytać Sekret Lilian na razie bez rewelacji

    Emil
    Użytkownik
    Emil na #12006

    blackorchid a Lśnienie Kinga?


    Użytkownik
    Wańka Wstańka na #12014

    na Graya jest boom ale książka do najwyższych lotów nie należy. . .

    blackorchid
    Użytkownik
    blackorchid na #12026

    Emil, mam na półce 12 książek Kinga (tylko 12!!!) i Lsnienie oczywiście też. Uwielbiam <3
    Lśnienie to już klasyk.

    Pippa Middleton
    Użytkownik
    Pippa Middleton na #12174

    a Lśnienia nie ma już w księgarniach (co poniektórych), bo teraz na topie jest wydawanie tylko nowych książek

    blackorchid
    Użytkownik
    blackorchid na #12242

    Ja zakupiłam Lśnienie – wydanie kieszonkowe w Biedronce chyba z pół roku temu. Wrzucali dużo Kingów i to w niskiej cenie! także szalałam i kompletowałam biblioteczkę 😉

Oglądasz 15 wpisy (z 1 wszystkich)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć w tym wątku.